świat w subiektywie czyli nie tylko o fotografii
poniedziałek, 30 czerwca 2008
Ostatnia bramka na Euro 2008

Finałowy mecz Euro 2008 obejrzałam na dużym ekranie ustawionym w jednym z ogródków na Polach Mokotowskich. Wszyscy bez wyjątku kibicowali Hiszpanii, choć ochroniarze nie ostrzegali przy wejściu, że to ogródek kraju corridy i flamenca. Zwycięska bramka była jedną z najpiękniejszych na tych mistrzostwach, kto nie widział ten trąba...
W serwisie najbardziej spodobało mi się to zdjęcie, choć nie spełnia ono podstawowego kryterium fotografii sportowej w tej dyscyplinie: na fotografii nie ma piłki. Z tego powodu to zdjęcie raczej nie znajdzie się jutro w żadnej gazecie, może dlatego podoba mi się ono jeszcze bardziej?  Fernando Torres  właśnie strzela do niemieckiej bramki, patrzy jak piłka kieruje się do siatki, jeszcze nie wie, że zdobędzie gola dla Hiszpanii i że to będzie jedyna bramka, w tym meczu. Jedyna ale zwycięska, najpiękniejsza, najważniejsza, ostatnia na tych mistrzostwach.


 
fot. Christian Charisius / REUTERS

00:39, cwiczeniazpatrzenia , EURO 2008
Link Komentarze (3) »
wtorek, 24 czerwca 2008
Kobiety oszalały przez Euro 2008

Bez kobiet w ogóle nie byłoby piłki nożnej. Wiadomo to nie od dziś i nie ja to wymyśliłam, ogłosił to kiedyś jakiś bardzo ważny pisarz, więc przyjmijmy, że to prawda. To że 22 całkiem smacznych panów przez półtorej godziny, a czasem nawet dłużej, w pocie czoła, narażając życie biega po trawie tylko dla nich, nie jest takie istotne. Najważniejsze w tym wszystkim jest to, że jak pokazały ostatnie badania, to właśnie kobiety najbardziej cierpią z powodu piłki nożnej, bardziej niż ich partnerzy, również kibicujący tej dyscyplinie, smucą się z powodu porażki. Poza tym (patrz badania) niektóre kobiety z powodu Euro zrujnowały domowy budżet, wydając fortunę na gadżety. Inne, te odrzucone przez partnerów, którzy okopali się na kanapach przed tv, by się pocieszyć wybrały się terapeutyczne zakupy, co jak wiadomo nigdy dobrze się nie kończy, bo kobieta jest w stanie wydać każde pieniądze...
Dzisiejszy wpis dedykuję wszystkim Paniom, które Euro 2008 doprowadziło do jednej ze wspomnianych skrajności czyli dla tych, które oszalały przez Euro!

Fanki Turcji przed meczem z Chorwacją, fot. Frank Augstein / AP  

Fanka Szwajcarii poprawia makijaż przed meczem z Portugalią, fot. Armando Franca / AP

Fanka Turcji rozpacza po przegranym meczu z Portugalią, fot. Dylan Martinez / REUTERS

Fanka reprezentacji Włoch podczas meczu z Hiszpanią, fot. Martin Meissner / AP

Jeszcze jedna fanka Turcji zmierza na mecz z Chorwacją, fot. Daniel Roland / AP

Włoska fanka posyła dopingującego całusa podczas meczu z Hiszpanią, fot. Kai Pfaffenbach / REUTERS

Dekolt portugalskiej fanki, fot. Eddie Keogh / REUTERS

Austriacka fanka podczas meczu z Chorwacją, fot. Frank Augstein / AP

20:48, cwiczeniazpatrzenia , EURO 2008
Link Komentarze (1) »
sobota, 21 czerwca 2008
Dopóki piłka w grze

Ostatnie minuty meczu są oczywiście najpiękniejsze. Wiedzą o tym np. Turcy, którzy po raz trzeci na tych mistrzostwach zdobyli bramkę w ostatniej minucie meczu. Dla mnie ostatnie minuty meczów na Euro 2008 będą się kojarzyły z małymi rewolucjami w Gazecie, gdy na minutę przed wysłaniem wydania do drukarni zmieniałam zdjęcie i po raz kolejny doceniałam złotą myśl trenera Górskiego: Dopóki piłka w grze....
Załączam dwie fotografie z ostatnich 120 sekund dogrywki meczu Chorwacja -Turcja.

 


Chorwaci cieszą się po golu zdobytym przez Ivana Klasnica, fot. Frank Augstein / AP

Turcy cieszą się po wyrównującym golu Semiha Senturka, fot. Dominic Ebenbichler/ REUTERS

00:39, cwiczeniazpatrzenia , EURO 2008
Link Dodaj komentarz »
piątek, 20 czerwca 2008
Nie płaczę po Ronaldo!

Od dawna wiedziałam, że Cristano Ronaldo, to przereklamowana sprawa. Niby ciacho, król strzelców, najlepszy piłkarz świata, a jednak trąci kiczem...
Ale od początku.
Owszem facet jak na prawdziwe ciacho przystało wszystko ma na miejscu: drabinka jak malowanie, pośladki całkiem pyszne ( choć umówmy się - daleko mu do Pudziana), ale po co te brylanty, które jakby nie było są najlepszym przyjacielem kobiety?
Idąc dalej tym tropem. Podobno faceci nie płaczą. Ronaldo jest zatem wyjątkiem, ciągle szlocha, żeby nie powiedzieć że się mazgai. Jest to oczywiście mało seksowne, a przecież to nas w tym sporcie najbardziej interesuje.....
Żegnaj Ronaldo!

1. Ronaldo po meczu z Czechami, Euro 2008, fot. Luca Bruno / AP

2. Ronaldo podczas treningu na Euro 2008, fot. Armando Franca / AP

3. Ronaldo na konferencji prasowej, Euro 2008, fot. Stefan Wermuth / REUTERS

 

4. Ronaldo podczas meczu z Niemcami, Euro 2008, fot. Luca Bruno / AP

13:57, cwiczeniazpatrzenia , EURO 2008
Link Komentarze (2) »
środa, 18 czerwca 2008
Rosyjscy kibice górą

Według kolegów z działu sportowego Gazety Rosja może się okazać czarnym koniem Euro 2008. Nie wiem czy wierzyć temu, czy nie, chłopcy lubią żartować, szczególnie z fotoedytorkami. Natomiast jestem wielką fanką rosyjskich kibiców, którzy świetnie przygotowali się do mistrzostw. Zobaczcie jak pięknie dekorują trybuny ( portret Piotra Wielkiego ! ) i jak potrafią się przebrać. Niewykluczone, że dzięki takim kibicom Rosja przejdzie do finału...

fot.1. Paul White /AP
fot.2. Felix Ordonez / REUTERS
fot.3. Miro Kuzmanovic / REUTERS
fot.4. Miguel Vidal / REUTERS
fot.5. Miguel Vidal / REUTERS

23:29, cwiczeniazpatrzenia , EURO 2008
Link Komentarze (1) »
wtorek, 17 czerwca 2008
Wyjście z grupy śmierci po włosku

Najpiękniejsze w Euro 2008 jest to, że w stolicy nie ma korków. Można wyjść z pracy na 5 minut przed meczem, śmignąć przez puste centrum miasta, zrobić zakupy, zadzwonić do przyjaciela, wziąć prysznic, zjeść kolację i zasiąść przed tv, by w spokoju obejrzeć mecz. Najgorsze jest to, że nie można już kibicować Polsce, Czechom i Francji, a właściwie Borucowi i Czechowi. To jest najgorsze. Pozostaje Holandia, której nie mogłam dziś obejrzeć i Włosi, a właściwie Buffon, Gianluigi Buffon, bramkarz włoskiej reprezentacji.
Z serwisu wybrałam dziś dwa zdjęcia. Jedno zrobione na chwilę przed rzutem karnym, czyli wtedy gdy wszystko mogło się jeszcze wydarzyć, zanim Francuzi zaczęli się zbliżać do wielkiej katastrofy. Drugie wykonane chwilę później, gdy Buffon cieszy się ze zdobytej przez Andrea Pirlo bramki. Jedno i drugie zdjęcie ma w sobie duży ładunek emocjonalny.

fot. Armando Franca / AP


fot. Tony Gentile / Reuters

23:47, cwiczeniazpatrzenia , EURO 2008
Link Komentarze (2) »
poniedziałek, 16 czerwca 2008
Petr Czech - to se ne vrati

Nie wiem jak to się stało, ale przez cały weekend nie zbliżyłam się do telewizora, radia, a nawet komputera. Do tej pory wydawało mi się to niemożliwe, ale kiedyś musiał w końcu taki dzień nastąpić, mimo że nie był to wynik wykręconych korków, Pan Mąż też nie wyrzucił mnie z domu. Najgorsze w tym wszystkim jest to, właściwie jest to mój wielki dramat, że nie obejrzałam ostatniego niestety spotkania, w którym wystapił Petr Czech. Nie obejrzałam tego meczu na żywo, właśnie staram się o nagranie video, choć to oczywiście nie wróci mi tego, co stracone... Petr Czech walczył jak lew w niedzielnym meczu z Turcją, nawet nie chcę słyszeć, że było inaczej, choć znam wynik spotkania i komentarze ekspertów. Petr Czech walczył jak lew od początku tych mistrzostw, już w ubiegłą niedzielę podczas meczu otwierającego Euro 2008 ze Szwajcarią walczył jak lew, nawet później, gdy próbował zatrzymać Portugalię walczył jak lew, choć było to zupełnie niemożliwe. Zazdroszczę mieszkańcom Wiednia, którzy przez kilka dni mogli podziwiać ogromne zdjęcie Petra Czecha na słynnym Praterze. Przejechać się taką karuzelą z Czechem....
Specjalnie dla fanów Petra Czecha - galeria the best of . Niestety to se ne vrati!

 

Karuzela na wiedeńskim Praterze ze zdjeciem P.Czecha reklamująca Euro 2008, fot. Ronald Zak/AP

Mecz Szwajcaria - Czechy, fot. Peter Klaunzer/AP

 

Mecz Czechy - Portugalia, fot. Niklas Larsson/AP

Mecz Turcja - Czechy, fot. Niklas Larsson/AP

 

Mecz Turcja - Czechy, fot. Martial Trezzini/AP

 

Mecz Turcja - Czechy, fot. Christian Hartmann/ REUTERS

 

Mecz Turcja - Czechy, fot. Christian Hartmann/ REUTERS

16:38, cwiczeniazpatrzenia , EURO 2008
Link Komentarze (1) »
piątek, 13 czerwca 2008
Fotogeniczny Buffon

Gdyby Gianluigi Buffon nie obronił rzutu karnego, mistrzowie świata Włosi przegraliby i odpadliby z Euro 2008. Ostatecznie z Rumunią zremisowali 1:1, ale wciąż są na krawędzi - pisze z Zurychu wysłannik Sport.pl Rafał Stec, którego cytuję, gdyż nie oglądałam meczu. Zanim jednak przeczytałam jego komentarz obejrzałam zdjęcia ze spotkania Włochów z Rumunami i od razu zauważyłam tę zabawną fotografię. Buffon właśnie broni wspomnianego karnego.

Gianluigi Buffon broni karnego, fot. Peter Klaunzer / AP

Nie chciałabym być posądzana o to, że preferuję zdjęcia, których bohaterami są bramkarze, jednak nic na to nie poradzę, że najbarwniej wychodzą oni na zdjęciach.
Załączam też drugie zdjęcie, które niektórych może zaskoczy, a innych rozbawi. Na fotografii faul, dzięki któremu Rumunia zyskała możilwość zdobycia bramki. Ciekawe, które z nich zobaczymy jutro w prasie.

Christian Panucci, fauluje Daniela Niculae'a, fot. Murad Sezer / AP

22:32, cwiczeniazpatrzenia , EURO 2008
Link Dodaj komentarz »
Zdjęcie z meczu Austria - Polska, które nie powstało

Prawdopodobnie nie powstało zdjęcie oddające sytuację, w której znaleźli się dziś wszyscy, którzy przez 93 minuty nie zajmowali się niczym innym niż meczem Austria - Polska, przynajmniej nic mi o tym nie wiadomo. Jest kilka fotografii, które zaledwie otarły się o klimat tego wieczoru. Jest zdjęcie pokazujące jak Roger Guerreiro strzela pierwszego i niestety ostatniego gola dla Polski i zdjęcie jak dziękczynnie wznosi później ku niebu złożone niczym do modlitwy dłonie. Na kilku fotografiach pojawia się Artur Boruc, ale nikomu nie udało się go pokazać tak, by wyglądał jak bohater tego meczu, co przecież miało miejsce. Są wreszcie zdjęcia pogrążonych w smutku kibiców, którzy ze łzami w oczach siedzą na trybunach wiedeńskiego stadionu Ernst Happel, tak jakby nie chcieli go wcale opuścić. Nie ma jednak zdjęcia oddającego dramat tego wieczoru, pokazującego jak w 93 minucie meczu Austria - Polska możliwe stało się niemożliwe, choć nie przesądzajmy tego w tej chwili.
Nie potrafię jednak wyobrazić sobie takiej fotografii, nie wiem co mogłoby się na niej znaleźć. Załączam więc zdjęcie, które wspólnie z przygotowującymi jutrzejsze wydanie Gazety redaktorami, wybraliśmy na pierwszą stronę Gazety Wyborczej, na jej ostatnie wydanie.

fot. Mladen Antonov/ AFP/ EAST NEWS

00:41, cwiczeniazpatrzenia , EURO 2008
Link Dodaj komentarz »
czwartek, 12 czerwca 2008
Slaven Bilic to on zatrzymał Niemców

Od początku wszystko było nie tak, od rana dla wszystkich było chyba jasne, że wieczorem trzeba będzie kibicować Niemcom. Tak, nadszedł taki dzień, do tej pory nie wiem jak to się mogło stać. Nawet po przegranym przez Niemców meczu, nie mogę uwierzyć w to, że trzymałam kciuki za czujność Jensa Lehmanna. Tym bardziej nie mogę się pogodzić z tym faktem, gdy Niemcy przegrali, bo oznacza to, że nie dość że trzymałam kciuki za tych, za których nie powinnam nigdy trzymać kciuków, to jeszcze trzymałam kciuki za drużynę, która grała gorzej, od samego początku Niemcy byli słabsi, aż miło było popatrzeć...Jednak nie to jest najważniejsze. Najważniejszy podczas tego meczu był trener Chorwacji Slaven Bilic, człowiek wulkan, który zamiast piwa zamawia w pubie mleko, świetnie gra w pokera, no i gestem potrafił wyrazić wszystko. To moje ulubione zdjęcie z tego meczu.

Slaven Bilic w akcji, fot. Paul White /AP

20:38, cwiczeniazpatrzenia , EURO 2008
Link Komentarze (1) »
 
1 , 2