świat w subiektywie czyli nie tylko o fotografii
czwartek, 19 lipca 2012
Aaaaaby fotoedytor


Ciekawych opinii o współczesnym fotodziennikarstwie jest coraz mniej. Tym bardziej warto się dowiedzieć, co na ten temat ma do powiedzenia Jean-François Leroy, dyrektor kultowego festiwalu Visa Pour l'Image, którego 24 edycja rusza we wrześniu.
Wywiad w całości TU, poniżej interesujący fragment o potrzebie edycji zdjęć:

Olivier Laurent: In recent months, I've talked to the judges for World Press Photo and the Sony World Photography Awards, among others, and they've been telling me the quality of the edits submitted has been terrible of late. Is it something you've found as well?

Jean-François Leroy: Twenty-five years ago, photographers were working with real partners. I'm talking about picture editors and producers. If you're looking at the work of photographers such as Nick Nichols, Erika Larsen and Pascal Maitre, you can tell right away that they're working with pictures editors at National Geographic. They have a real partner who follows them along the way. They have picture editors who tell them, "You're too far away. You need to get closer."

Now, with digital photography, you get people who take 25 images in three seconds and send in all 25 images without editing them. We're missing this precious interlocutor. In a lot of newsrooms, picture editors are gone. But photographers need them. Arnaud Brunet edited all of Rémi Ochlik's images. Alexandra Boulat was a pitiful editor, she needed Jérôme Delay and Noël Quidy.

Olivier Laurent: Can't Visa Pour l'Image help these photographers?

Jean-François Leroy: That's what we're trying to do with Transmission Pour l'Image. I would advise all photographers to work with others. They need to collaborate with someone who can bring an outside point of view to their images. But not everyone understands this.





12:10, cwiczeniazpatrzenia , prasowanie
Link Komentarze (1) »
wtorek, 24 kwietnia 2012
Poza dużym kadrem

Z cyklu "Behind the Curtain",  fot. Ula Wiznerowicz

Wydawałoby się, że są tematy, których nie da się opowiedzieć za pomocą fotografii, nie odbierając ludziom i miejscom godności. Oraz że w pewnych okolicznościach człowiek na zdjęciach wygląda zawsze tak samo. Że zwykle są to zbyt dosłowne, przerysowane i oczywiste ujęcia.
Ula Wiznerowicz w rodzinnej wsi Palmowo w Wielkopolsce sfotografowała kobiety i mężczyzn borykających się z alkoholizmem. Cykl "Behind the Curtain" opublikował najnowszy "Przekrój". Od dawna nie widziałam tak dobrego materiału, poruszającego powszechny, społeczny problem.
Pracę nad projektem autorka nazwała "podróżą", gołym okiem widać jej duże zaangażowanie w temat, empatię. Ciepłe, przenikliwe portrety idealnie korespondują z fotografią codzienności,
faktury miejsca. Ten naprzemienny rytm wydaje się naturalny. Na koniec najważniejsze - wbrew pozorom w "Behind the Curtain" to forma idzie za treścią.
Materiał został już nagrodzony w FotoVisura Grant w Nowym Jorku oraz otrzymał nagrodę londyńskiej Saachi Gallery i Channel 4. 

13:29, cwiczeniazpatrzenia , prasowanie
Link Dodaj komentarz »
czwartek, 10 marca 2011
Róbcie swoje

8 marca 2011 r., fotoreporterzy i kamerzyści tv przed paryskim biurem byłego prezydenta J. Chiraca. Dziennikarze nie zdążyli jeszcze zdjąć kasków, po pościgu za prezydentem, który przyjechał do biura ze swojego apartamentu. fot. Jacky Naegelen/Reuters

8 marca 2011 r., fotoreporterzy i dziennikarze w Kancelarii Prezesa Rad Ministrów czekają na posiedzenie rządu. fot. Sławomir Kamiński

Najnowszy "Press" poświęca wiele uwagi World Press Photo. Polecam ciekawe rozmowy z Jodi Bieber i Filipem Ćwikiem. W obu wywiadach pojawia się wątek kondycji współczesnej fotografii prasowej i roli fotoreportera. Jodi Bieber mówi: "Uważam, że ani fotoreporterzy, ani dziennikarze nie powinni się zastanawiać, jaki będzie odbiór tego, co tworzą, co sobie ludzie pomyślą, czy wypada itd.- tylko mają pokazywać i opisywać rzeczywistość taką, jaka jest, a jakiej czasem nie chcemy dostrzegać." Dalej radzi: "(...) Więc nie myśl o tym, czy robisz portret, czy krajobraz - czas myśleć o tym, kim jesteś i co masz do przekazania ludziom. Jaki podpis w swoich pracach im zostawisz." Filip Ćwik uzupełnia: "Po to wykonujemy ten zawód, żeby pokazywać, ale przede wszystkim myśleć. To my, dziennikarze, musimy sobie podnosić poprzeczkę." Wybrane cytaty warto sobie przypominać w chwilach załamania, o których mówią J.Bieber i F.Ćwik.

3 luty 2011 r., Wojciech Grzędziński na dziedzińcu Pałacu Prezydenckiego dokumentuje wizytę Prezydenta Ukrainy. fot. Sławomir Kamiński

I na marginesie.
Niestety we wspomnianym "Pressie" pojawia się komentarz do informacji, która kilka tygodni temu obiegła portale fotograficzne, dotyczącej przyjęcia przez Wojtka Grzędzińskiego etatu fotografa prezydenckiego. Tekst Tomasza Bitnera pt. "Zlecenie z Pałacu" ma nieelegancką formę i jest nierzetelny. Treść leadu": "Wybitny fotoreporter został najemnym fotografem pierwszej pary" podwójnie wprowadza mniej zorientowanego czytelnika w błąd. O W.Grzędzińskim można na razie powiedzieć, że jest fotoreporterem "nagradzanym", "wybitnym" ma szansę zostać. Z kolei, czy mająca na całym świecie wieloletnią tradycję praca fotografa prezydenta, papieża czy innej osobistości,  powinna się kojarzyć z tak negatywnym określeniem jak "najemnik"? Autor, podpierając się raczej krytycznymi wypowiedziami polskich fotoreporterów ( Filip Ćwik, Rafał Milach, Wojciech Druszcz) jednostronnie stawia sprawę - dla tej klasy fotoreportera praca w Pałacu to koniec kariery fotoreportera.
A ja trzymam kciuki za Wojtka. Liczę na to, że za chwilę będziemy oglądać zdjęcia prezydenta Komorowskiego z ludzką twarzą, podobne do tych, które robi prezydentowi Obamie Peter Souza albo i lepsze.

12:30, cwiczeniazpatrzenia , prasowanie
Link Komentarze (9) »
środa, 23 czerwca 2010
Polityk też człowiek

OJ Simpson na okładce magazynów Newsweek i Time, 2005 r.

W imieniu Sławka Kamińskiego, fotoreportera Gazety Wyborczej, i własnym zapraszam dziś na spotkanie w warszawskiej Zachęcie. Na ostatnim przed wakacjami spotkaniu porozmawiamy o portrecie prasowym. Opowiem o słynnych i kontrowersyjnych zdjęciach polityków, pokażę najciekawsze okładki dzienników i magazynów. Sławek przypomni swoje najlepsze portrety i zdradzi kilka sprawdzonych sposobów na to, byśmy patrząc na zdjęcia ludzi z pierwszych stron gazet mogli powiedzieć "Polityk też człowiek" . Zaprezentujemy też najciekawsze zdjęcia czytelników.

Spotkanie odbędzie się dziś, 23 czerwca o godz. 18 w sali kinowej Zachęty w Warszawie.

09:50, cwiczeniazpatrzenia , prasowanie
Link Komentarze (3) »
środa, 28 kwietnia 2010
Ukraińska dusza

Durring the funeral of an old woman Anna. On the way back from cemmentary/ z cyklu Boikos,  fot. Jan Brykczyński

Dla wielbicieli grupy Sputnik Photos mam dobrą wiadomość, właśnie wystartowała ich nowa strona. Można na niej obejrzeć projekty realizowane przez fotoreporterów SP, w tym jeden z najciekawszych czyli "Ukrainian Journey". Częścią tego projektu jest "Czarne Morze Betonu" Rafała Milacha, o którym ostatnio wspominałam. Materiały realizowane w ramach "Ukrainian Journey" świetnie się uzupełniają, są opowiedziane jakby jednym głosem ( wspólna wrażliwość) ale też każdy można potraktować jak niezależną historię. O ukraińskiej duszy oczywiście. Polecam.

20:58, cwiczeniazpatrzenia , prasowanie
Link Dodaj komentarz »
środa, 14 października 2009
Fotograficzna cegła z Australii cd.


Nie wiem skąd pojawiły się wątpliwości wśród czytelników - zamówienie zagranicznego magazynu, nawet z odległej Australii to naprawdę żadna filozofia.
O wiele większym wyzwaniem jest dziś dla mnie znalezienie czasu na dokładne przejrzenie liczącego trzysta stron rocznika, dlatego czytam go już od miesiąca ( zapomniałam wspomnieć, że w magazynie jest wiele ciekawych tekstów i wywiadów na temat prezentowanych projektów). Woytekkowalik poprosił o zdjęcie magazynu w towarzystwie polskiej gazety, pozwalam sobie zmodyfikować zamówienie, załączam zdjęcie APJ z albumami, które ostatnio dostałam i o których wkrótce napiszę.
Dodaję też dwa zdjęcia ze środka APJ, na pierwszym wspomniany materiał Jodi Bieber, na drugim bardzo ciekawy fotoreportaż Alejandro Bustosa o Chile.
W listopadzie wychodzi nowy numer APJ, który na pewno zamówię.

16:41, cwiczeniazpatrzenia , prasowanie
Link Komentarze (8) »
niedziela, 11 października 2009
Fotograficzna cegła z Australii

Z cyklu "Survivors", fot. Jodi Bieber

Magazyn APJ odkryłam przez przypadek. Nawet będąc w Australii nie natknęłam się na ten świetny rocznik o fotografii, prezentujący najciekawsze fotoreportaże i dokumenty z całego świata. Dopóki nie zamówiłam ostatniego numeru, nie mogłam uwierzyć, że jeszcze  gdzieś na świecie ktoś wydaje pismo fotograficzne na papierze, liczące - uwaga, uwaga - 272 strony! Tyle stron liczą najbardziej wypastowane edycje Vogue'a, które trzeba kilka razy dokładnie przekartkować, by wśród setek reklam znaleźć jakiś tekst. W Australian PhotoJournalist nie ma reklam, każdy numer poświęcony jest jednemu zagadnieniu. Tematem przewodnim numeru, który dostałam są Prawa Człowieka. W środku można obejrzeć wiele materiałów związanych z łamaniem praw człowieka, w tym przejmującą serię portretów kobiet pt. "Rape as a weapon of war", ofiar przemocy seksualnej w Kongo i na Bałkanach, autorstwa Robina Hammonda, ciekawy dokument Jodi Bieber o ofiarach przemocy domowej czy materiał Paolo Woods'a, który odwiedził 12 państw, w których wydobywa się ropę. Część publikowanych materiałów można oglądać na stronie APJ, inne na stronach autorskich fotoreporterów. W listopadzie ukaże się nowy numer magazynu, poświęcony prawom dziecka. Tymczasem już 15 października, po zalogowaniu na stronie APJ można posłuchać konferencji pt. "Seeking Justice - Social Activism through Journalism & Documentary Practice" ( start w południe czasu australijskiego), w której wezmą udział: Paul Fusco, Ed Kashi, Jodi Bieber, Marcus Bleasdale, Shahidul Alam, Gary Knight, Robin Hammond, Adam Ferguson, Travis Beard, Michael Coyne, Masaru Goto, Jack Picone, Megan Lewis.
Polecam.

14:30, cwiczeniazpatrzenia , prasowanie
Link Komentarze (20) »
poniedziałek, 05 października 2009
Powstało archiwum World Press Photo

Od kilku dni działa archiwum World Press Photo. Nareszcie można obejrzeć większość nagradzanych przez lata świetnych fotografii i korzystać z archiwum jako swojego rodzaju lektury obowiązkowej do historii fotodziennikarstwa. Archiwum można przeglądać według lat albo autorów zdjęć. Polecam.



2004, James Nachtwey, 1st prize, Contemporary Issues

14:26, cwiczeniazpatrzenia , prasowanie
Link Komentarze (2) »
poniedziałek, 24 sierpnia 2009
Po prostu Linda

Steven Meisel/Vogue

Przegapiłam sierpniowy numer włoskiej edycji Vogue'a. Na szczęście na wszystko można się teraz wcześniej czy później natknąć w internecie. I tak trafiłam na genialną sesję Stevena Meisela, której bohaterką stała się 44 letnia Linda Evangelista. Oczywiście taki duet gwarantuje sukces, ale te fotografie są po prostu wyjątkowe. Utrzymane w stylistyce modowych zdjęć Steichena, niezwykle graficzne, tajemnicze, trudno się od nich oderwać, każde kolejne zaskakuje. Te fotografie nie przeminą razem z wydaniem kolejnego wydania magazynu dla kobiet, zapewne przejdą do historii fotografii mody. Polecam animację tej sesji S. Meisela, do obejrzenia TU.

Steven Meisel/Vogue

Steven Meisel/Vogue

 

00:38, cwiczeniazpatrzenia , prasowanie
Link Komentarze (5) »
środa, 08 lipca 2009
Czy fotokasty uratują fotoreportaż

W najnowszym "Pressie" można przeczytać ciekawy tekst Filipa Springera na temat fotokastów. Raport jest skierowany głównie do osób, które do tej pory niewiele wiedziały na temat tej formy multimediów, ale warto do niego zajrzeć. W materiale pojawiają się liczne wypowiedzi fotoreporterów młodego pokolenia m.in. Adama Lacha i Rafała Milacha, od dawna realizujących fotokasty. Zabrakło mi opinii starszych fotoreporterów, mistrzów fotoreportażu, którzy może nie podchodzą z dystansem do fotokastów, ale z tego co wiem dość krytycznie oceniają nową formę prezentacji zdjęć. W tekście poruszane są najbardziej problematyczne kwestie związane z produkcją multimediów: edycja fotografii, wykorzystanie muzyki, jakość dźwięków, ilość zdjęć, współpraca z dziennikarzami i radiowcami, opanowanie większej ilości sprzętu. Rafał Milach przyznaje: "Często brakuje mi rąk, a przede wszystkim głowy, by pamiętać wszystko, co muszę robić. Problemem przy fotokastach była nie tylko nauka posługiwania się nowym sprzętem, ile przestawienie się z postrzegania rzeczywistości obrazowej na dźwiękową. To dwa inne światy." F.Springer cytuje też ciekawą wypowiedź Wojtka Grzędzińskiego, który wypowiadał się o fotokastach na konferencji podczas krakowskiego Miesiąca Fotografii: "Fotokast to forma prezentacji fotoreportażu, który właśnie utracił swoją rolę w mediach. Kłopot w tym , że fotokasty nie są uprawnione i nie mają narzędzi, by tę rolę dla fotoreportażu odzyskiwać." Dla tych, którzy chcieliby obejrzeć najnowsze produkcje polskie i zagraniczne garść użytecznych linków. Polecam

10:58, cwiczeniazpatrzenia , prasowanie
Link Komentarze (9) »
 
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 8