Blog > Komentarze do wpisu
Szczęścia

Z cyklu "Mały człowiek", fot. Zofia Rydet
Lubię gdy nowe "gada" ze starym, gdy dzieci zadają trudne pytania rodzicom, gdy młoda dziewczyna do dżinsów zakłada wisiorek babci, a nastolatek pochyla się z dziadkiem nad mapą. Zwykle wynika z tego coś interesującego, zaskakującego. Czas też lubi romanse. Dlatego podoba mi się projekt "Żywe Archiwa", w ramach którego w ostatni czwartek w Galerii Asymetria otwarto wystawę "Mały człowiek /oczekiwanie". Można na niej obejrzeć słynne portrety dzieci, autorstwa Zofii Rydet oraz jedną fotografię Julii Staniszewskiej, będącą zapowiedzią inscenizowanego cyklu, realizowanego w klinice leczenia bezpłodności.
Zaproszona do projektu "Żywe Archiwa" Julia Staniszewska sama wybrała 40 prac Z.Rydet spośród 140 opublikowanych w albumie "Mały człowiek" i zaaranżowała je wraz ze swoją fotografią. Nietrudno zauważyć, że dzieci na zdjęciach Rydet wyglądają jak dorośli, z kolei para z fotografii Staniszewskiej przypomina dzieci i że te dwa światy od zawsze się przenikają. Jednak nie tylko na tym opiera się współczesna reinterpretacja zdjęć klasyczki polskiej fotografii. Wspólna praca artystek, bo tak należy chyba potraktować ten projekt, dotyka trudnych tematów: nie zawsze beztroskiego dzieciństwa i niemożliwości posiadania dzieci. Trudno spojrzeć prosto w oczy bohaterom portretów Rydet nie myśląc o tym, na czym polega szczęśliwe dzieciństwo. Trudno przyglądać się parze z fotografii Staniszewskiej nie zastanawiając się nad tym, czy kiedy spełni się ich marzenie o dziecku, będą szczęśliwi. Wystawa zmusza do stawiania sobie wielu pytań, w tym o to, czym jest szczęście.
wtorek, 15 marca 2011, cwiczeniazpatrzenia