świat w subiektywie czyli nie tylko o fotografii
Blog > Komentarze do wpisu
Ładne grzybki w galerii

Z cyklu "100 słońc"

Do końca roku w Yours Gallery można obejrzeć niezwykłą wystawę pt. "100 słońc". Zdjęcia dokumentujące amerykańskie naziemne próby jądrowe, trwające od 16 lipca 1945 roku do 4 października 1962 roku, wybrał z państwowych archiwów fotograf Michael Light. W ubiegłym roku zdjęcia przedstawiające amerykańskie próby nuklearne sprzedawały się jak świeże bułeczki na targach Paris Photo. Podobnie jak w Paryżu, teraz w Warszawie jedni będą oglądać "100 słońc" jak interesujący dokument, inni jak dzieła sztuki. Jednych bardziej zainteresują fakty dotyczące poszczególnych prób jądrowych, z kolei ich nazwy ( King, Stokes, Able, Baker, Charlie) i formy pobudzą wyobraźnię innych. Być może na tym polega magia tej wystawy.
"100 słońc" to również ciekawy głos w dyskusji na temat fotografii dokumentalnej, zalegającej w archiwach ( temat przewodni ostatniego Miesiąca Fotografii w Krakowie) oraz roli zdjęć w zależności od kontekstu i miejsca, w którym są prezentowane.

wtorek, 10 listopada 2009, cwiczeniazpatrzenia
Komentarze
2009/11/11 12:59:06
Należało by dodać , że na wystawie są reprodukcje i wydruki z oryginałów a nie oryginał fotografii.
-
2009/11/19 00:08:18
Zdjęcia wchodzące w skład albumu pt100 słońc" robią duże wrażenie, uwagę zwraca także sposób w jaki zostały ułożone.
Przeglądając ten album ma się wrażenie, że ogląda się piękne fotografie z których emanuje wielki spokój. Biorąc jednak pod uwagę to, iż książka ta poświęcony jest amerykańskim próbą nuklearnym, zastanowić się można nad tym, czy taka nadmierna estetyzacja jest jest na miejscu????. I czy nie pachnie trochę propagandą??????



-
2009/11/19 00:43:11
Odrzucając ocenę etyczną/polityczną i względy praktyczne - tak gigantyczne wybuchy jakie powoduje rozszczepienie atomu są cudem natury i techniki! Nie trzeba tego estetyzować, to jest po prostu piękne (tyle że zabójcze,niestety)
-
2009/11/22 22:09:47
Może i piękne ale skopiowane. Wzór na powstanie wystawy- wejdź do netu, dogadaj się z galernikiem, ściągnij z sieci fotki , wydrukuj a Beatka wszystko opisze.