|
|
Blog > Komentarze do wpisu
Galeria 3
fot. Joel Meyerowitz W galerii miałam dziś pokazać zupełnie inne zdjęcie, ale po obejrzeniu wczoraj filmu "Motyl i skafander" zmieniłam zdanie. O zdjęciach Joela Meyerowitza z albumu Cape Light (1977) zwykle przypominam sobie nad morzem albo zimą, gdy na skutek braku słońca dopadnie mnie zimowa depresja. Bo to album o świetle, jak potwierdza w wywiadzie z B.K.Macdonaldem sam JM. Fotografia J.M. niektórym może się wydać nieco kiczowata, stokowa, ilustracyjna. Na pewno inaczej odbiera się ją w kontekście całego albumu, kiedy ten sam motyw oglądamy w innym świetle, o różnych porach dnia. Można wtedy zrozumieć fascynację JM nadmorskim pejzażem oraz kolorem, który razem ze światłem jest tematem tych fotografii. Dołączam to zdjęcie do galerii ze względu na jego nastrój i światło. When I walk out with the camera, I'm ready for anything; that's the Zen swordsman's motto: expect nothing, be prepared for everything. If your feelings have gotten to you, at that moment, then maybe what you're seeing will get into the photograph. You will have been clear. I don't know if I can say more. It's exhausting to try and pin down intuition. piątek, 25 stycznia 2008, cwiczeniazpatrzenia
|